Koncert

Miałam wczoraj przyjemność, chociaż nie, zmyślać nie będę. Nie lubię hip-hopu, a raczej nie przepadam, nie słucham nałogowo. Jeśli wpadnie mi w ucho jakiś utwór to go słucham. Wczoraj był koncert Meza + jakichś 3 innych ludków śpiewających razem z nim. No i muszę przyznać, że mimo tego, że to nie mój klimat, to koncert był fajny! Wiadomo 97% widowni to dzieciarnia, modnie nazywana gimbusiarnią, w porządku, nie przeszkadzało mi to. Ja pod sceną byłam 3 razy, żeby zrobić parę fotek i nagrać krótki filmik. Takiemu miastu jak moje potrzebne są tego typu imprezy, występy gwiazd, ja jestem jak najbardziej za. Ludzie się zbierają, integrują w pewien sposób, przeżywają tę daną chwilę razem. Ciekawa jestem ilu tak naprawdę fanów wczoraj tam było, to bardzo ciekawe. Ale jak mówiłam, ludzie bawili się świetnie, atmosfera też był fajna. Więcej, duużo więcej takich wieczorów. I ja wiem, że jest biednie i w ogóle, dlatego mogliby w końcu pójść po rozum do głowy, zrobić jakąś ankietę, pozbierać informacji na temat tego kogo młodzież i nie tylko chce posłuchać, zorganizować koncert i w końcu wziąć za niego kase! Mezo może nie jest jakąś superstar, ale mimo wszystko i tak prawie każdy go zna, a nie sądzę, żeby wczoraj było więcej niż 300 osób, mogę się mylić, ale naprawdę nie sądzę. To dużo? Nie, tym bardziej, że był to koncert darmowy. Podjęli taką filozofie: znajdźmy jakąś gwiazdkę, która weźmie za koncert tyle ile budżet nam pozwala, niech to będzie nawet byle kto, ale helou! no przecież to gwiazda! A gówno prawda, ale po co się wysilić? Ja ogólnie nie narzekam, broń boże, fajnie jest zobaczyć nawet z tych 10 metrów jakąś tam stosunkowo sławną osobę i jeszcze nawet za to nie płacić, ale gdyby miał wystąpić ktoś naprawdę wartościowy, interesujący większość, a przede wszystkim mnie samą, to serio, wydanie na taki koncert choćby nawet i te nie wiem, 30-60-100zł, ale na miejscu, nie trzeba nigdzie jeździć, to nie jest duży wydatek. Dobra, ale koniec marudzenia, bo to ma być pozytywny blog, a nie psioczenie jak to jest źle, bo nie jest. A tutaj macie kilka fotek. Jakość nie najlepsza, bo robiona telefonem, choć mający aparat 12 mpx, więc tragicznie też nie będzie ;)

2014-06-01-1592014-06-01-1702014-06-01-1692014-06-01-163

Ten ciemnoskóry pan bardzo fajnie śpiewał, a ta pani ma świetną barwę głosu! Ten chłopek w białej koszulce też niczego sobie, a głos Meza to chyba i tak każdy zna. Dobra zabawa, nie odklepanie paru piosenek, tylko zabawianie publiczności, rozdawanie płyt, serio fajna sprawa.

Nieznajoma

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s