I znów nie żałuję…

…że poszłam do kina.

Jak pisałam, miałam zamiar wybrać się do kina na „Maleficent” i oczywiście się wybrałam. I nie żałuję! Nie zawiodłam się, patrząc na ogół. Efekty świetne, naprawdę świetne! Genialna kreacja Jolie. Gra aktorska też w porządku, nie jestem znawcą więc nie mogę się do niczego doczepić, bo nic mnie jakoś specjalnie nie uraziło. Ale kurcze niemal do końca byłam pewna, że wcale nie będzie takiego całkowitego hepi endu, a tu jednak! Co mnie jeszcze zaskoczyło? No to, że to Diabolina obudziła Aurorę. Miałam takie przebłyski, że tak może właśnie być, szczególnie po tym, jak temu młodzikowi Filipowi się nie udało, ale i tak było to sporym pozytywnym zaskoczeniem. Ogólnie mówiąc, film naprawdę fajnie zrobiony, absolutnie nie żałuję, że się wybrałam i chętnie obejrzę go jeszcze nie raz.

Ale powiedzcie mi tylko po cholere wciskają teraz to 3D wszędzie?! W „Czarownicy” no powiem szczerze, że nie było to aż takie konieczne. I jest pełno filmów, które obyłyby się bez tej technologii. I nie chodzi o to, że marudzę, bo mogłam iść na 2D bo przecież można, tylko że czasami nie jest to w filmie po prostu potrzebne.

 1245034.3

…że poszłam do cyrku.

Tak tak, byłam wczoraj w cyrku. Był to pokaz Cyrku Zalewski(ego), kurcze nie wiem czy się to odmienia czy nie. W takim miejscu nie byłam, no sądzę, że spokojnie z jakieś 7-8 lat. Ostatni raz z młodszą siostrą i chyba nawet też na Zalewskim. Jednak dziś o tym wczorajszym występie. Ogólnie? Dupy nie urywało. No nie ma co się oszukiwać, takiego poziomu jak chociażby „Cirque de Soleil” to oni nigdy nie osiągną. Ale, ale, ale… to jest Polska, sto lat za murzynami. Tylko że przez większość czasu naprawdę siedziałam wpatrzona w ten cały spektakl jak te małe dzieci. Głównie dlatego, że do cyrku nie chodzę kilka razy w roku ani nawet co roku. Ale najbardziej podobało mi się: taki pokaz z laserami, nosz kurwa genialne! Chciałam nagrać, chociaż nie wolno hehe, ale mój telefon ma taką lampeczkę co na czerwono świeci jak nagrywa się film… Nosz kurde co się wkurzyłam :( O, jeszcze fajni byli tacy faceci co na drążkach wygibaski robili, ale już największą atrakcją i zaskoczeniem i cholera byli dobrzy to: trzech kolesi na motorach w „kuli śmierci”. Ej no widziałam takie coś w telewizji i no fajne to było, ale kurwa jak to zobaczyłam na żywo to WOW! Ileż to trzeba mieć do siebie zaufania, ja pierdziu. Podziwiam cholernie takich ludzi. A ogólnie kto tam jeszcze był, no to pieski pudelki, charty, no oczywiście koniki, pan złodziej kieszonkowiec, pani sobie żonglowała na koniu, ale średnio jej szło, aa klaun Versace, co chłopek śmieszny tylko to jego gwizdanie było wkurwiające, aa i taka dziewczyna z nosem paskudnym co tak w tym kole się bujała na wysokościach. I chyba tyle. A nie! Jeszcze można było sobie pojeździć na śmierdzących wielbłądach. A ceny? No ja weszłam za darmo, dzięki takiej kochanej osóbce, ale dorośli, ta kurwa dorośli, dzieci już powyżej 10 roku życia to dorośli, no spoko, nie wiedziałam: 70zł :O Dużo to czy mało? To zależy… Z jednej strony dla zwykłego zjadacza chleba to może wydawać się dużo, tym bardziej, że za takie pieniądze wyobrażałby sobie nie wiadomo czego, ale z drugiej… Przecież taki cyrk to ogromne koszty. Począwszy od dojazdów, przez wynajęcie placu, pobór prądu, opieka nad zwierzętami, po zapłatę tym, którzy występują. Dla mnie, takie pieniądze to jednak całkiem spory wydatek, ale jestem pewna, że jeśli przyjadą za rok, to na pewno się wybiorę nawet jeśli będę musiała za wstęp zapłacić te 70zł. Według mnie uważam, że warto, bo to jednak nie jest to samo co oglądanie takich rzeczy na ekranie telewizora, tylko widzisz to na żywo. A i jeszcze jedno, te pieprzone ławeczki powinny być bardziej wygodne, bo były tak twarde, że mój tyłek wołał o pomstę do nieba!

A tu macie lineczka do ich strony na fb : CYRK ZALEWSKI

Nieznajoma

Reklamy

2 uwagi do wpisu “I znów nie żałuję…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s