Wpadka czy wybór?

Byłam właśnie zapalić przed budynkiem, w którym pracuję i nasunęła się inspiracja na wpis. Myślę, że każdy po tytule domyślił się o co chodzi, a jeśli nie to oczywiście rozjaśniam sprawę. Zobaczyłam pewną parę młodych ludzi, chłopak lat 22, a dziewczyna 20. No tak to nic dziwnego przecież. Gdyby nie to, że ona jest w ciąży i powiedziałabym, że już w dość zaawansowanej. Kurce, nikt nie wmówi mi, że ktoś w takim wieku chce mieć dziecko, nosz cholera jasna. Więc wpadka? No na baaaaank! Ja rozumiem zdarza się najlepszym, no nie wiem jesteście w podróży i nie macie przy sobie gumek, jesteście gdzieś w lesie z dala od świata i nie macie gdzie kupić, a macie takie parcie na siebie, że no nie do powstrzymania. I multum innych podobnych sytuacji, które mogą się przydarzyć. W takim przypadku trzeba myśleć w przód i się ubezpieczać! Gdzie mózg? Myślenie? Ja wiem, że instynkty i te sprawy, ale nie bez powodu jesteśmy nazywani Homo Sapiens czyli Człowiek Rozumny, co nie? Teraz wszyyyscy wiedzą o antykoncepcji, a co więcej, każdy ma do niej dostęp. Zaczynając od najpopularniejszych prezerwatyw, przez tabletki, po wkładki czy spirale, a nawet wazektomia i ludzie przez własną głupotę, zapominalskość z nich nie korzystają. Ja mam 22 lata i zapowiedziałam sobie, że o dzieciach zacznę myśleć dopiero po skończeniu studiów, a najlepiej jak już będę miała stałą, dobrą pracę. Dlaczego? Bo chce, żeby moje dziecko/dzieci miały w życiu jak najlepiej i by nie brakowało im niczego, a przede wszystkim, by miały przynajmniej lepiej niż ja sama. A ja wcale w domu źle nie mam, po prostu chcę, by one miały jeszcze lepiej.

Co innego jeśli ludzie chcą mieć dzieci w tak młodym wieku, ich sprawa, w porządku. Tylko chcę, by byli oni odpowiedzialni. Bo dziecko to dziecko, a nie zabawka, która jak się znudzisz można wypieprzyć czy oddać. Na samą myśl mi się ciśnienie podnosi.

Najgorsze jest to, że widzę coraz więcej „brzuchatych” dziewczyn w młodym wieku i sama nie wiem czy mam im współczuć czy gratulować, to jest hooyowe. Bo ja nie chcę mieć teraz dzieci, nie robię niczego w kierunku tym, że mogłabym wpaść, nie jestem też wiatropylna. To jest mój wybór i nie ma się czego wstydzić. Dlatego dziewczyny, po pierwsze, szanujcie się, po drugie jesteście teraz w takim wieku, że to jest WASZ czas i WASZE życie i naprawdę wolicie zamiast studiować, pracować, bawić się, poznawać nowych ludzi to niańczyć dziecko? Nie chce mi się w to za bardzo wierzyć, ale jak to mawiam „No cóż, życie…” i „Róbta co chceta”. Bo w zasadzie to co mnie to powinno obchodzić? A no nic, ale jakoś tak mi się dziwnie zrobiło jak ich zobaczyłam i musiałam tutaj napisać co o tym myślę, bo w sumie od tego jest to miejsce ;) Wiem, że trochę długa notka wyszła, choć ogólnie większość wpisów jest raczej z tych dłuższych, ale nie wszystkie i chcę żeby było tego tak mniej więcej po równo.

Buuuuziole dla Was Wordziaki i bawcie się i używajcie życia <3

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s