Zanim wydasz osąd, poznaj!

Nienawidzę stereotypów, oceniania po pierwszym wrażeniu, jednym aspekcie czy cesze.

Jakiś czas temu dałam komentarz, pod jednym tekstem na blogu. Temat wpisu był mniej więcej o tym, że Instagram to miejsce dla dziewczyn, które uwielbiają zbierać lajki swoim ciałem. Taki burdel dla oczu. Ja napisałam w komentarzu, że wrzucam zdjęcia kotów i gier. I odpowiedź brzmiała „Kota? Jezu, już po trzydziestce jesteś?”. Nie wiem na ile było to serio, a na ile nie. Bo mój komentarz nie był, bo nie wrzucam tylko zdjęć kotów. Chodzi mi jednak o sam fakt stwierdzenia czegoś tylko po tym, że wstawiam zdjęcia kotów na Instagrama. No tak, bo przecież istnieje taki cudowny stereotyp o wiecznych dziewicach w podartych swetrach, samotnych, po 30. Bo tylko samotne dziewice, w podartych swetrach po 30 mają koty i tylko one wstawiają zdjęcia tychże na instagrama. Autorka rudomi.pl zapewne też jest już starą panną i ma 20 kotów, taaa jasne.

Autor tego bloga coś chciał pewnie tym komentarzem osiągnąć. Co? Nie wiem. Bo jeśli napisał to serio, bo tak pomyślał, to zanim to napisał, mógł wejść w mój profil na disqusie i później pokierować się choćby na mojego bloga i dowiedzieć się ile mam lat. Wejść chociażby na instagrama i zobaczyć, że nie mam tam tylko zdjęć kotów i gier. Widocznie to za wielki trud.

Odkąd parę razy przejechałam się na własnych osądach lub co gorsza, osądach innych, zanim kogoś ocenię na „pierwszy rzut oka” i go skreślę, staram się kogoś poznać. Nie poznać dogłębnie, ale chociaż przeprowadzić parę rozmów, dowiedzieć się czegokolwiek. A w szczególności zdementować lub potwierdzić własne przypuszczenia czy plotki na temat tej osoby.

Dlatego przede wszystkim i co najważniejsze musimy myśleć własnym mózgiem, nie czyimś. Ciesze się, że mogę powiedzieć o sobie, że z tego wyrosłam, zmądrzałam. Bo nie dziwię się dzieciom czy młodzieży, którzy podporządkowują swoje życie, myśli, emm generalnie prawie wszystko zasadom panującym wśród znajomych, czy w danym środowisku. Im można to jeszcze wybaczyć, a ja jestem od tego, żeby ich młode i jeszcze elastyczne umysły naprostować. Nawet młotkiem. Ale są w dalszym ciągu dorośli, którzy to robią.

Nie warto. Wierzcie mi, że przez takie coś możecie stracić możliwość poznania kogoś naprawdę wartościowego. Kogoś kto może być dobrym materiałem na znajomego, przyjaciela czy partnera. Lubię swoje wywody podpierać własnymi doświadczeniami, przez to nie tyle, że staje się bardziej wiarygodna(choć zależy mi na tym jak najbardziej), ale może poczuć, że I’ve been there. Ja też kiedyś miałam 15 lat. Miałam nawet lat 20 i jeszcze mi się zdarzało.

Kiedy poszłam na studia po raz drugi(bo rzuciłam po pierwszym roku), trafiłam nie dość, że całkiem daleko od domu, to w miejsce, gdzie nie znałam zupełnie nikogo. Pierwszy dzień, pierwsze zajęcia, geografia. I jakaś dziewczyna, taki mały skrzat, co mnie zaczęła wkurwiać. A ona to, a ona tamto, ona się tu zgłasza, a jeszcze weźmie to. Myślę sobie ohoooo, lizodup pierwsza klasa, kujon. Trzymam się od niej z daleka. Tylko jak ja wytrzymam z nią 3 lata?! No jakoś trzeba będzie. Pierwsza przerwa na fajkę, stoję sobie jakoś tak z boczku trochę, ale widzę, że stoi parę osób z mojego roku, z mojej grupy, to podejdę, a co trza się integrować. Była tam jednak ONA. Trudno się mówi. W telegraficznym skrócie teraz. Od przerwy do przerwy, od fajki do fajki, od gadki do gadki okazało się, że jest to najzajebistrza osoba na roku. W dodatku moja imienniczka. Złapałyśmy wspólny język momentalnie i byłyśmy niemal nierozłączne. I choć po pierwszym roku przeniosłam się na zaoczne, to dalej utrzymujemy kontakt. Ostatnio na zjeździe się spiknęłyśmy i było zajebiście. Buzie nam się nie zamykały, było co opowiadać i żałuję, że na tak krótko.

Ah, zapomniałam wspomnieć, ona o mnie również miała o mnie złe zdanie, właśnie przez to pierwsze wrażenie.


Cześć! Ale super, że tu jesteś! Wiesz, już niedługo będę najlepszą blogerką na świecie. Dzięki Tobie mogę być też najpopularniejszą. Jeśli chcesz mi w tym pomóc i choć w minimalnym stopniu myślimy podobnie, to zostaw pod wpisem lajka albo komentarz, wiesz, że nic mnie tak nie motywuje :) Oczywiście jeśli chcesz dowiadywać się o moim tekstach jako pierwszy, to lajknij mój fanpage. Dzięki! ;)

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Zanim wydasz osąd, poznaj!

  1. Przeglądam blogi, przeglądam, pierwsze zdanie z tego wpisu zmusiło mnie do zatrzymania się na chwilę. O, porządny człowiek, ładnie, ładnie- myślę sobie.
    Często spotykam się z szufladkowaniem. Przez wiek. Lubię poznawać nowych ludzi i Ci zawsze są w szoku gdy już po paru godzinach rozmowy wyjawię im ile mam lat. Kiedyś postanowiłam przeprowadzić eksperyment- poznałam osobę, dobrze mi się z nią rozmawiało, mieliśmy tematy. Ale po parunastu minutach zostałam spytana o wiek i odpowiedziałam, od tej pory rozmowa się nie kleiła. Nie obyło się bez komentarzy „A nie za młoda jesteś?” „W ty wieku…” itp.
    I to w sumie główna szufladka. No, jeszcze dredy, które od razu zaliczają mnie do ćpunów. Ale jakoś średnio przejmuje się tym, co ludzie pomyślą i co powiedzą na mój temat, gdy nie będę słyszec, bo gdybym się przejmowała, to długo bym nie pociągnęła.
    Wierzę, że nie wiek jest wyznacznikiem ogarniętości, a wartości wyznawane przez daną osobę i całokształt jej zachowań. Można mieć lat dwadzieścia parę a nadal zachowywać się gorzej niż niejedna młodsza osoba.

    Lubię to

    • Ciesze się, że zostałam oceniona po jednym zdaniu, chociaż tyle, że pozytywnie ;) Nie ma to jak dobry lead ;) Jestem jednak pewna, że skoro zgodziłaś się z moimi spostrzeżeniami na ten temat, to inne wpisy też Cie zaciekawią ;) Nie poruszałam w tekście akurat kwestii wieku, ale wiem, że również ludzie są w tej sposób skreślani, za sam wiek. Sama doskonale coś o tym wiem. Zajrzałam na Twojego instagrama i wiem już ile masz lat, absolutnie mi to jednak nie przeszkadza, bo mam sporo znajomych w tych okolicach wieku i bardzo dobrze się z nimi dogaduje. I jasna sprawa, że nie wiek jest wyznacznikiem tego jakim jesteś człowiekiem, zawsze jest to co masz w głowie i co sobą reprezentujesz ;)

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s