Popełniłeś błąd? W porządku!

Zrobiłeś coś złego? Pomyliłeś się? Zdarzyło Ci się zrobić coś głupiego? I bardzo dobrze. Jesteś tylko człowiekiem. A mylić się rzecz ludzka.

Istnieje takie mądre powiedzenie: Człowiek uczy się na błędach. I tak i nie. Przecież to czysto indywidualna sprawa czy ktoś wyniesie lekcję z rzeczonego popełnionego błędu. Jednak powiem wam, że warto. Warto błędy popełniać, kiedy wyciągamy jakieś wnioski. Prosty przykład. Ile razy słyszeliście w dzieciństwie, że czegoś nie wolno robić, dotknąć, a my i tak uparcie to robiliśmy, bo na własnej skórze musieliśmy się przekonać czy faktycznie to co mówi mamusia czy tatuś to prawda. Dotknąć rozgrzane żelazko, podłożyć palucha pod płomień świeczki czy wsadzić rękę w ognisko. Popełniliśmy błąd, ale następnym razem już tego nie zrobiliśmy, bo było ziaziu i bolało i rodzic dmuchał i chuchał na to ziaziu.

Uczymy się na błędach od najmłodszych lat. Świadomie i nieświadomie. A to przecież jedna z najważniejszych lekcji trwająca przez całe życie. Do tego dochodzi jeszcze możliwość uczenia się na błędach cudzych. Jesteśmy, żyjemy, obserwujemy. Nie wolno zapominać, że mylić się rzecz ludzka i nikt nie powinien nas za to szkalować. Oczywiście nie bierzmy pod uwagę skrajności w rodzaju chociażby popełnienia przestępstwa, umyślnie, z premedytacją.

Każdy z nas na swój sposób popełnienie błędu przeżywa, inaczej reaguje na niego. Niektórzy się godzą z tym, inni przeżywają jakoby był to koniec świata. Nie twierdzę, że jeśli przydarzy ci się na imprezie ochlać mordę i twoje fotki romansu z muszlą klozetową obiegną całe social media to nie masz się czym przejmować, ale to nie jest katastrofa. Następnym razem będziesz wiedziała, że towarzystwo w którym się obracasz za fajne nie jest, więc się nie opijesz. Proste, błąd–>wyciągnięcie wniosków–>nie popełnienie tego błędu kolejny raz. Taka jest kolej rzeczy.

Niestety nie każdy chce to robić, nie uczy się na błędach. I nie ważne czy popełniony błąd tyczy się jego czy dotknął kogoś innego. Są na świecie tacy ludzie i nie boję się nazwać ich idiotami, to jest to bardziej delikatne określenie. Nie chcą, bo uważają, że są „pępkiem świata” i wszystko im wolno. Nie cierpię takich ludzi, którzy nawet nie umieją dostrzec tego, że to co zrobili to błąd. Mają to gdzieś, że mogli kogoś skrzywdzić i nie zawahają się zrobić tego kolejny raz. To już nawet nie idiotyzm, to jakiś błąd na poziomie genetycznym i na 98% jego rodzice są tacy sami, bo jakby inaczej.

Wierzę jednak, że wśród moich czytelników nie ma osobników z grupy omówionej wyżej. A jak są to oby się zmienili, bo się na pewno nie polubimy. Bo choć każdy ma prawo błędu i trzeba to uszanować, to we wszystkim trzeba mieć jednak umiar i posiadać tą świetną umiejętność wyciągania wniosków i nauki. I co najważniejsze, błędów nie popełnia ten co nic nie robi. Więc żyć, próbuj, błądź, popełniaj błędy i ucz się i nie bądź tchórzem! A na koniec dla Was świetny cytat Henryka Jagodzińskiego:

Są ludzie, którzy nie po­pełniają błędów. To ci, za których myślą inni.


Cześć! Ale super, że tu jesteś! Wiesz, już niedługo będę najlepszą blogerką na świecie. Dzięki Tobie mogę być też najpopularniejszą. Jeśli chcesz mi w tym pomóc i choć w minimalnym stopniu myślimy podobnie, to zostaw pod wpisem lajka albo komentarz, wiesz, że nic mnie tak nie motywuje :) Oczywiście jeśli chcesz dowiadywać się o moim tekstach jako pierwszy, to lajknij mój fanpage. Dzięki! ;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s